Moje słodkości!
Przeprowadzka i zmiany

U mnie ogromne zmiany! Zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę do Anglii. Za tydzień już lecimy. Zostawiamy tu wszystko. Jestem podekscytowana i już nie mogę się doczekać. Dzieci od razu idą do przedszkola angielskiego. Doszliśmy do wniosku, że w Polsce stoimy w miejscu, a potrzeby finansowe naszej czwórki rosną. Nasza kariera również stanęła, a nawet zaczęliśmy się cofać. Nic nas tu już nie trzyma. Nie chcę też robić kłopotu rodzicom i teściowej, bo opieka nad naszymi dziećmi to był dla nich kłopot. W Anglii będzie mnie stać na opiekunkę, która nie dość, że dobrze zajmie się dziećmi to nie będzie marudzić. Może dziadkowie zatęsknią...

Pokaż całość (3 komentarzy)
Zuzia i Szymonek

Ostatnio bardzo zaniedbuję bloga, ale jakoś nie mam natchnienia na pisanie... Napiszę ogólnie co u nas. Złożyłam podanie do państwowego przedszkola, ale Szymonek nie został przyjęty nawet z odwołania. Czeka nas więc kolejny rok z bardzo dużymi wydatkami na przedszkole :-/ Szymonek super rozwija się w przedszkolu. Jest najbardziej żywiołowym i rozgadanym dzieciakiem. Natomiast Zuzię daję do żłobka już od połowy czerwca. Na naszym osiedlu otworzyli nowy państwowy żłobek i po znajomości znalazło się miejsce dla Zuzi. Nasza Gwiazda ma już 14 miesięcy i dopiero zaczyna sama chodzić. Jest równie rozgadana jak Szymonek. Jest grzeczną ciągle uśmiechniętą dziewczynką, uwielbia się przytulać...

Pokaż całość (2 komentarzy)
Bez zmian

O rany, jestem chora, sąsiad robi remont, wierci, na szczęście mojej superowej Zuzi to nie przeszkadza w dziennej drzemce, a na prawdę głośno daje. Gdyby nie to pewnie bym się teraz przespała, żeby nabrać sił, ale jestem o wiele bardziej wrażliwa na hałasy niż moja Zuzia i na pewno nie zasnę. Od paru dni ledwo patrzę na oczy więc sorki za moją nieskładną pisownię. Jutro umówiłam się do lekarza, zrobię badania, muszę też wziąć coś pobudzającego, żeby jakoś funkcjonować. Jak miałam anginę wzięłam wolne na tydzień, teraz już nie chcę brać wolnego. Zresztą nie mam gorączki więc mogę pracować. Poza...

Pokaż całość (3 komentarzy)
Handra

Moje życie to ciągłe zmiany nastroju :-/ Jakbym była w ciąży, bo jednego dnia skaczę z radości a już następnego odechciewa mi się wstać z łóżka. Tak samo raz mam siłę góry przenosić więc wykorzystuję to, np. wysprzątam na błysk całe mieszkanie lub naumawiam sobie klientek tak, że wracam z pracy o 23.00 do domu, a drugiego dnia już brak mi sił, nie mam na nic ochoty i najlepiej, żeby nikt się do mnie nie zbliżał. Taki miałam weekend. Najpierw zapracowana cała sobota, potem wypad do knajpy ze znajomymi do północy; na drugi dzień nie mogłam wstać z łóżka, cały...

Pokaż całość (6 komentarzy)
123
Strona główna Księga gości Licznik odwiedzin: 88236